Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 marca 2012

Paranoje we dwoje

Mamy piękny, wiosenny i, co najważniejsze, ciepły dzień. Ostatnio zrobiłam porządek w szafie i schowałam do tyłu wszystkie zimowe ciuchy, robiąc miejsce dla wiosennej garderoby. Odświeżyłam też swoją kosmetyczkę, kupując nowe specyfiki do włosów oczywiście. W swoim czasie skrobnę kilka recenzji. Największą gratką tygodnia było dla mnie kupienie maski do włosów Kallos Crema Al Latte, na którą polowałam od miesięcy. Znalazłam ją w niepozornej drogerii i umierałam ze szczęścia ściskając litrowy słoik w rękach. Spodziewajcie się recenzji owej maski.

Dzisiaj dzień spędzam muzycznie i szalenie w rytmie Grabaża, ponieważ za parę godzin usłyszę go na żywo. Uwielbiam, kocham i wprost szaleje za Strachami. Uciekam się szykować. Może zdążę wystawić twarz do słoneczka. Trzymajcie się.


Zostawię Was z Grabażem.

sobota, 7 stycznia 2012

She dreamed of paradise

Nie ma niczego co uwielbiałabym bardziej od czekolady, książki i zespołu Coldplay ( wliczając w to Muse, SOAD, RHPC, Queen, Radiohead i wiele wiele innych). Chris Martin nieziemsko pieści uszy swoim cdownym głosem... Cieszy również oko, bo jest całkiem przystojny. Coraz częściej identyfikuję się z indie rockiem a inne gatunki muzyczne spycham na bok. Niestety jestem wielbicielką tych starszych zespołów. Dzisiaj sluchając z siostrą ANTYradia miałyśmy (nie)przyjemność zgłębić teksty piosenek nowych, polskich zespołów. Muszę przyznać, że śpiewanie o tym jakoby dostało się kebab w cieńkim cieście nie należy do udanych pomysłów. Cóż. Piosenka widocznie pisana dla pieniędzy, jak śpiewała nam kiedyś Republika, którą z resztą też bardzo cenie. Tak czy owak w dobie dubstepu ( nie mam pojęcia co to za pieroństwo, ale skutecznie zamienia mózg w kupe trociń) można spodziewać się wszystkiego. Nawet tego jakoby Lady Gaga miała wzbogacić swoją osobą zespół Queen. Gage szanuje za nietuzinkowe pomysły i oryginalność, ale coś podobnego w moim mniemaniu nie ma prawa mieć miejsca. Za chwilę jeszcze okaże się, że Justin Bieber ma zastąpić Jamesa Hetfielda z zespołu Metallica. Chyba już wiem co ma oznaczać koniec świata w grudniu bieżącego roku. ;)



Cudowni.

PS Ostatnio spadłam z krzesla kiedy moja przyjaciółka wyznała, że chciałaby być z Justinem Bieberem, bo jest taki przystojny i mądry. Boże, chroń.

środa, 17 sierpnia 2011

Szał zakupowy

Dzisiejszy dzień zaliczam do jak najbardziej udanych. Pogoda świetna, humor również. Do południa złapałam trochę słońca i witaminy D. Zaś po południu wyciągnęłam pewną osobę na zakupy. Co prawda kupiłam tylko szampon, samoopalacz i hennę, ale było... całkiem nieźle.
W głośnikach zapuściłam sobie Kryśkę Aguilerę i wszystko jest pozytywnie!


Christina Aguilera - Bound to you